O sobie mówi: Jestem Ormianinem, ale i tak wszyscy myślą, że jestem Francuzem, bo mówię, żyję i zachowuję się jak Francuz. Ojciec Aznavoura prowadził niewielką restaurację, ale jego główną pasją była muzyka. Charles napisał, zaaranżował i wykonał pierwszą piosenkę w piętnastym roku życia. W 1942 r. związał się z piosenkarzem Pierrem Roche, z którym w latach 1948-1950 występował w Kanadzie.
We Francji popularność przyniósł mu napisany w 1950 r. dla Charlesa Ulmera przebój "J'ai Bu". W tym samym roku dał się też poznać jako solista. Po latach wspomina tamte czasy: Byłem niepozornym kurduplem, więc musiałem zdobyć pieniądze i sławę. Jego występy poprzedzały recitale Edith Piaf, chętnie wykorzystującej kompozycje Aznavoura ("II Pleut", "Le Feutre Tropez") i sięgającej po jego francuskie tłumaczenia angielskich przebojów ("Jezebel"). Gdy zaproponowałem Piaf moje "Je Hais Les Dimanches" � wspomina Aznavour � wybuchnęła śmiechem i zaproponowała, żebym opchnął to jakiejś egzystencjalistce. No więc poszedłem do Juliette Greco, a Edith opieprzyła mnie, że dałem jej kawałek jakiejmuś podlotkowi. Powiedziała, że teraz będzie musiała sama to nagrać, aby pokazać Juliette, jak się śpiewa.
Motyw starzenia się często występuje w twórczości Aznavoura. "Hier Encore" z angielskim tekstem Herberta Kretzmera zdobyło sławę jako "Yesterday When I Was Young".
Mówi Aznavour: Pierwszą piosenkę o starzeniu się napisałem w osiemnastym roku życia. To, co skomponowałem przed laty, wciąż jest aktualne, może tylko zmieniła się interpretacja. Dziś wykonuję to cieplej. Temat "The Old-Fashioned Way" miał być odtrutką na lansowany w rock'n'rollu kult młodości, chociaż w filmie "And Then There Was None", grany przez Aznavoura bohater zostaje otruty wkrótce po jego wykonaniu. Oprócz obsypanego nagrodami filmu "Nie strzelać do pianisty", w reżyserii Francoisa Truffauta, piosenkarz wystąpił m.in. w "Podrywaczach", "Candy", "The Games" (oraz w znanym polskim widzom "Blaszanym bębenku" i w telewizyjnej adaptacji "Czarodziejskiej góry" Tomasza Manna w roli Leona Nafty).
W Wielkiej Brytanii jego twórczość popularyzował z powodzeniem Matt Monro sentymentalnym przebojem "For Mama" z 1964 r., zaś Jack Jones zadedykował mu album Write Me A Love Song, Charlie. W 1974 r. piosenka Aznavoura "She" weszła na szczyt listy przebojów i była tematem przewodnim wyprodukowanego przez telewizję ITV serialu "Seven Faces Of Woman". Pomimo mizernej postury i skwaszonej, pooranej doświadczeniami życia fizjonomii, Aznavour potrafi, jak niewielu artystów, elektryzować podczas koncertów widownię, znakomicie eksponując swoje fizyczne niedostatki. W 1975 r. jego występ w Royal Command Performance sparodiowali The Goodies.
Artysta opiera repertuar w większości na własnych kompozycjach. Wbrew utartym opiniom potrafi demonstrować kostyczne poczucie humoru, jak choćby w piosenach "You've Let Yourself Go" (poświęconej obdarzonej nadwagą kłótliwej kochance), "What Makes A Man" (o losach transwestyty), "Pretty Shitty Days" (o dwuznacznościach języka angielskiego) i w "Happy Anniversary", opisującej nieudaną rocznicę ślubu. Swoją twórczość określa słowami: Piosenki dojrzewają we mnie przez cale życie, a potem przechodzą na papier nutowy. Komponowanie zajmuje mi pięć minut, lub � jeśli ktoś woli � czterdzieści lat.
Single
| Tytuł | Wykonawca | Data wydania | Aus | N.Zel | Wytwórnia |
| The Old Fashioned Way / What Makes A Man | Charles Aznavour | 08.1973 | 24[21] | - | Barclay K 5030 |
| She/La Barraka | Charles Aznavour | 08.1974 | 32[16] | - | Barclay K 5589 |
| Albumy | |||||
| Tytuł | Wykonawca | Data wydania | Aus | N.Zel | Wytwórnia |
| 20 great love songs | Charles Aznavour | 12.1980 | 32[19] | - | Barclay RML 52 001 |
| From today | Charles Aznavour | 05.1984 | 16[14] | - | J&B JB 171 |
| The best of Edith Piaf & Charles Aznavour | Charles Aznavour | 09.1990 | 40[6] | - | J&B JB 422 |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz